Asset Publisher Asset Publisher

Kolejne pokolenie lasu

Spacerując po lesie widzimy różne drzewa i krzewy. Bywają miejsca, w których rośnie wiele gatunków: lipy, klony, dęby, jarzębina, kruszyna, świerki… Są i takie, gdzie las wygląda bardziej ubogo. Wynika to przede wszystkim z właściwości gleby. Leśniczy zawsze planuje odnowienie lasu tak, aby na odpowiedniej glebie znalazły się właściwe gatunki, takie które będą dobrze i zdrowo rosły. Tam gdzie gleba jest żyźniejsza mogą się znaleźć gatunki bardziej wymagające (np. dąb), tam gdzie jest „słaba”, piaszczysta – gatunki, które sobie poradzą (brzoza, sosna).

Znamy siedlisko, wiemy co robić

Tak to działa. Każda powierzchnia leśna jest przebadana pod kątem swoich „cech żyzności”. Zatem, aby dobrze wykonać zadanie – zaplanować posadzenie nowego lasu – należy wiedzieć, jak żyzne jest siedlisko i co równie ważne -  jakie wymagania co do niego mają drzewa. Wiemy już, że drzewa bardziej wymagające nie przeżyją lub, w najlepszym wypadku, będą słabo rosły na ubogiej glebie. A co z sytuacją odwrotną? Mało wymagające drzewa powinny się doskonale rozwijać na glebie żyznej. Tak. Tak zdecydowanie by się działo, jednakże nie dopuszczamy i do takiej możliwości. Dlaczego? Przede wszystkim „oszczędzamy” te lepsze miejsca dla bardziej wymagających drzew. Wykorzystujemy każdą okazję, aby sadzić jak najwięcej różnych gatunków i wprowadzać możliwie jak najwięcej gatunków liściastych. Im większa różnorodność wśród gatunków, tym stabilniejszy i zdrowy będzie w przyszłości las. Musimy pamiętać jednak o tym, że większość gleb na których rośnie dziś las to gleby ubogie – żyźniejsze przez setki lat przeznaczane były pod uprawy rolne. Las może również zasiać się sam. I wszędzie tam, gdzie warunki ku temu sprzyjają z radością obserwujemy, jak nowe pokolenie lasu rośnie z nasion, które pochodzą z drzew rosnących wkoło.

„Zadołowane sadzonki”, czyli od czego zaczyna się działanie na powierzchni przygotowanej do posadzenia nowego lasu.

Młode drzewka ze szkółki leśnej jadą do lasu. Wyjęte z gruntu na szkółce leśnej na czas transportu muszą mieć dobrze zabezpieczone korzenie. W przeciwnym razie mogą wyschnąć i cała praca na marne. Tę wyjątkowo wrażliwą część rośliny przysypujemy ziemią – w specjalnych do tego celu przygotowanych dołach. Wymiary takiej „przechowalni” zależą oczywiście od ilości sadzonek, jaka w danym miejscu będzie używana. Z reguły jest to dół o głębokości 0,5 metra i szerokości około 2 metrów. W takim miejscu „zadołowane” przykryte dodatkowo gałęziami - na przykład świerkowymi - czekają na rozpoczęcie sadzenia.

Ochrona korzeni priorytetem również podczas sadzenia.

Wspominaliśmy powyżej jak ważne jest zabezpieczenie systemu korzeniowego młodych drzewek podczas transportu i przechowywania. Niemniej jednak moment sadzenia jest kluczowy, jeżeli chodzi o kolejny etap czekający sadzonkę - jej wzrost. Korzenie w trakcie sadzenia nie mogą być podwinięte. Gwarantują one stabilność rosnącemu drzewu. Zatem, po prawidłowym umieszczeniu korzeni w glebie, zostają one przysypane. Tutaj pojawia się kolejna trudność- której na szczęście łatwo uniknąć, działając starannie. Przysypując korzenie może dojść do sytuacji, w której niedostatecznie przygnieciona ziemia będzie zawierała przestrzenie wypełnione powietrzem - a to dla korzeni jest zabójcze. Na szczęście dokładnie wykonując pracę, co w tym wypadku oznacza mocne udeptanie ziemi wokół sadzonki, powinno się zapobiec temu zagrożeniu.

Zasiany czy zasadzony, pachnie równie pięknie i tak samo przyjemnie można spędzać czas pomiędzy brzozami, sosnami , dębami…

Drzewa dojrzałe dostarczają nam drewna. Powstają z nich domy, papier, instrumenty, drewno na opał albo węgiel drzewny (majówka tuż, tuż!) A w miejscu, w którym rosły pozyskane drzewa, sadzi się nowe. Sztuka po sztuce. Ręką człowieka. Być może z tych sosen będzie kiedyś zbudowany czyjś dom. Może pomiędzy tymi sadzonkami, jak już będą wysokimi drzewami, będą spacerować nasze dzieci, wnuki...

Korzystając ze środowiska zgodnie z ideą zrównoważonego rozwoju, możemy jednocześnie chronić przyrodę, podziwiać jej piękno w trakcie przebywania w lesie i korzystać z naturalnego i odnawialnego surowca, jakim jest drewno.